| A imię jego czterdzieści i cztery |
| 20.01.2009. | |
|
Dziś objęcie urzędu przez 44 Prezydenta Stanów Zjednoczonych. Cały świat pokłada w nim wielkie nadzieje. Nie ma co się dziwić – ludzie mają naturalną skłonność wierzyć, że zmiana będzie zmianą na lepsze. W końcu nie bez przyczyny w Polsce w każdych wyborach głosowaliśmy na kogoś innego. Teraz zrobili tak samo Amerykanie. Ale cudów żadnych nie będzie. |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|

